Moi drodzy,
na te Święta życzę Wam wszystkim, i sobie
- mniej telefonów od
wszelkiej maści
sprzedawców, a więcej
czasu na spotkania z tymi, z którymi chcemy porozmawiać
- przy wigilijnym stole wszystkiego
smacznego, a na talerzu "tej" porcji ryby, która jest bez ości,
- trafionych prezentów pod
choinka
- tramwajów przyjeżdżających
dokładnie w momencie, gdy przychodzimy na przystanek,
- odnalezienia w portfelu
"zapomnianej" 50złotowki zawsze wtedy, gdy jest nam najbardziej
potrzebna
- żeby do świeżo
pomalowanych paznokci nic sie nie przyczepiało
-, aby w tym roku Kevin
nie był domu sam na święta
- żeby 27.12 dopięła sie
na nas każda sukienka i marynarka
- spotykania na swojej
drodze tylko życzliwych ludzi
- i abyśmy przemawiali do
siebie ludzkim głosem, nie tylko od święta ;)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz